Currently browsing posts found in październik2008
Gdy czasami tak się zdarza, że ptak serca mego skrzydła do lotu pragnie rozwinąć, by oderwać się choć na chwile w niebieskie przestworza – to doświadczam, że wola moja sprzeciwić mu się nie jest zdolna. Niepojęte dla rozumu jest z jaką pokorą ta mała wola tej Wielkiej się poddaje w tym związku sługi i Pana […]
Posted at: październik 29th, 2008 - 7:27 po południu - Number of Comments » 0
W spokoju Mat
jesienią wspomnień
pocałunku rzeki kwiat::):)
Posted at: październik 17th, 2008 - 3:46 po południu - Number of Comments » 0
Rozmyślania długie snułam, rozwijając je jak złotą przedzę z kłębka myśli o Tobie Panie się rozwija, rozmyślania nad tym, czemu dnia pewnego upalnego w wędrówce w której towarzystwa mi dotrzymywałeś, doprowadziłeś mnie na skraj urwiska, by tam moje wygłodniałe i oschłe serce w wapienną skałę zamienić, skałę o tak szerokich i kruchych ramionach, że w […]
Posted at: październik 10th, 2008 - 5:28 po południu - Number of Comments » 0