blog społeczności harinam.pl

203757580-17povertygirl1.jpg

…w tym świecie jest tylko cierpienie…. i momenty kiedy jego nie ma, każdy cierpi, każdy szuka Jego… i pijaczka i menel, stalowy dżentelmen, książę, przedszkolak….każdy próbuje dźwigać ciężkie maski sztucznych uśmiechów, pozorów, min skrywających frustrację, zagubienie, lęk……, skrywających te poszarpane, głodne realności, ciepła i pewności dzieci.

…no bo jak inaczej wygląda dziecko, które miliony lat tuła się się poprzez różne ciała w lodowatym wszechświecie….? Wygląda tak, jak to na zdjęciu, tyle że ukryte, pod maską….

Każdy skrywa w sobie to dziecko: ksiądz, burmistrz, grajek na ulicy, pielęgniarka, konduktor ….im dalej od Źródła, tym bardziej opłakany jest ten stan….im bliżej dobroci, tym większa opieka…

Tylko osoba połączona z duchowym Domem, z Ojcem jest u “siebie” nakarmiona, wykąpana, bezpieczna, zdolna do prawdziwego dawania….

to może zacząć się już tu w tej lodowatej przestrzeni

listopad 22nd, 2007 at 9:12 po południu
Jedna odpowiedź do “Tułaczka”
  1. 1
    a Napisał:

    Widziałam dzisiaj dziesiątki twarzy, rozpromienionych dziecięcym uśmiechem.
    Gdy zwróciłam się do jednej z nich z prostym, jakże zwyczajnym pytaniem „co słychać?”, oczy tej Osoby wypełniły się gniewem, złością, lękiem, czujnością…

    i padły słowa jak strzały: „po co ze mną rozmawiasz, skoro i tak mnie nie zabierzesz?”

    Wszystkie z tych Osób żyją na jednej, specjalnie dla nich stworzonej przestrzeni.
    We wszechogarniającej iluzji.

    Mają dach nad głową, pożywienie,
    …jednak To Nie To Samo.
    Mają wspaniałą, nieustanną opiekę,
    …jednak To Nie To Samo.

    Każde przychodzi tam z innym doświadczeniem,
    Każde z innym blaskiem w oczach;
    Każde z innym światłem i cieniem,

    Z inną wizją ‘co będzie potem?’

    Wszystkie z jednym przekonaniem: To NIE JEST moje miejsce.
    Wszystkie z jedną nadzieją: Jestem tu tylko TYMCZASOWO.
    Wszystkie z jednym pragnieniem: JA CHCĘ DO DOMU!

    „po co ze mną rozmawiasz, skoro i tak mnie nie zabierzesz?”

    Zabiorę.
    Chodźmy razem do Kryszny.