Ja w tym momencie chciałabym tylko się przywitać, powiedzieć: Hare Kryszna, drodzy bhaktowie :) W najbliższym czasie mam zamiar napisać troszkę o tym jak ważne jest Wasze Towarzystwo, jak wiele inspiracji dajecie początkującym bhaktom. Tymczasem oddale się. Pozdrawiam serdecznie wszystkich. Wiele łaski pana Kryszny :)
kwiecień 22nd, 2007 at 7:48 po południu
2 Odpowiedzi do “Na początek…”
Witamy :) widze ze udalo sie jednak zalogowac ;)
kwiecień 22, 2007 @ 8:03 po południuPOZDRO!
Witajcie! Od kilku lat próbowałem zacząć pisać pamiętnik. Niestety nie udało mi się. Może z blogiem będzie inaczej
kwiecień 24, 2007 @ 10:54 przed południem